Niektóre szkolne dni czasem zapisują się w pamięci na bardzo długo, takim dniem była właśnie wycieczka klasy IV do Świeradowa Zdroju. Nie chodziło w niej tylko o odwiedzenie ciekawych miejsc, ale przede wszystkim o bycie razem, rozmowy, śmiech i budowanie relacji, które każdego dnia tworzą naszą klasową społeczność.
Podczas gry miejskiej uczniowie z zaangażowaniem i dociekliwością odkrywali zakątki miasta, współpracowali ze sobą i przekonywali się, jak wiele można osiągnąć dzięki wzajemnej pomocy. Była to doskonała okazja do rozwijania samodzielności, kreatywności, ale i współdziałania w zespole.
Nie zabrało również czasu na małe przyjemności. Lody smakowały wyjątkowo, a posiłek był doskonałą okazją do rozmów, dzielenia się wrażeniami przy wspólnym stole. Dużo radości dostarczyła także zabawa na placu zabaw, gdzie śmiech dzieci niósł się wysoko, aż na Stóg Izerski, przypominając, że najpiękniejsze wspomnienia powstają właśnie w takich prostych, codziennych chwilach.
Dzieci wracały zmęczone, ale szczęśliwe, bogatsze o nowe doświadczenia, wspólne przeżycia i kolejną kartę zapisaną w historii klasy IV. Bo szkoła to nie tylko nauka, to także ludzie, relacje, klimat i wspomnienia, które zostają z nami na całe życie.
